Najnowszy model iPhone’a 17 Pro po cichu stracił kluczową funkcję aparatu: tryb nocny w trybie portretowym. To pominięcie, odnotowane po raz pierwszy przez CNET i potwierdzone przez użytkowników, wielu zastanawia się, dlaczego Apple usunął funkcjonalność, która była obecna w poprzednich modelach iPhone’a Pro. To nie jest błąd, ale celowa zmiana, której Apple jeszcze nie wyjaśnił.
Co zostało utracone?
Tryb nocny automatycznie rozjaśnia zdjęcia i uwydatnia szczegóły w warunkach słabego oświetlenia. W połączeniu z trybem portretowym, który rozmywa tło, tworząc profesjonalny efekt głębi ostrości, powstało potężne narzędzie do wykonywania dramatycznych portretów w warunkach słabego oświetlenia. iPhone 17 Pro nadal ma tryb nocny — do zwykłych zdjęć, autoportretów i zdjęć poklatkowych — ale jest on zauważalnie nieobecny podczas fotografowania w trybie portretowym.
Jak to się stało?
Usunięcie nie zostało ogłoszone. Zamiast tego zauważono, że funkcja ta zniknęła z internetowej instrukcji obsługi iPhone’a. CNET potwierdziło brak tej funkcji podczas testów, potwierdzając, że tryb nocny nie jest już dostępny w trybie portretowym na nowym urządzeniu. Mimo to kamera LiDAR – kluczowy element umożliwiający ustawianie ostrości przy słabym oświetleniu i percepcję głębi – pozostaje nienaruszona.
Dlaczego teraz?
Dokładna przyczyna pozostaje nieznana. Apple nie odpowiedziało na prośby o komentarz. Jeff Carlson, starszy autor tekstów w CNET, spekuluje, że funkcja ta została usunięta albo dlatego, że nie była powszechnie używana, albo dlatego, że naprawienie błędu w oprogramowaniu podczas jego tworzenia nie było priorytetem. Przypomina to podobną decyzję firmy Samsung z początku tego roku, kiedy to usunięto łączność Bluetooth S Pen z S25 Ultra, powołując się na niskie zaangażowanie użytkowników.
Co to oznacza?
To pominięcie rodzi pytania dotyczące podejścia Apple do rozwoju funkcji. Czy to oznaka upraszczania poprzez usuwanie nieużywanych narzędzi? A może jest to przypadek niezamierzonych konsekwencji aktualizacji oprogramowania? Reakcje użytkowników były mieszane: niektórzy nawet nie zdawali sobie sprawy z istnienia tej funkcji, inni żałują, że ją utracili.
Aparat iPhone’a 17 Pro był chwalony za ulepszenia, takie jak 8-krotny zoom optyczny i większy czujnik o rozdzielczości 48 megapikseli. Jednak brak trybu nocnego w trybie portretowym podkreśla, że nawet na flagowych urządzeniach mogą wystąpić nieoczekiwane regresje funkcji.
Ta zmiana przypomina, że sprzęt to nie wszystko. Rozwiązania programowe mogą radykalnie zmienić doświadczenie użytkownika. Na razie zagadka pozostaje nierozwiązana: dlaczego Apple usunął tryb nocny z trybu portretowego w iPhonie 17 Pro?
