Robots Are Here: Wyjdź poza szum na targach CES 2026

17

Przez dziesięciolecia koncepcja robotów zintegrowanych z życiem codziennym wydawała się odległa, skazana na science fiction. Ale ton targów CES 2026 zmienił się radykalnie: roboty nie przyjdą – one już tu są. To nie był kolejny rok spektakularnych demonstracji; po raz pierwszy technologia, inwestycje i poważne zamiary zbiegły się, sygnalizując fundamentalną zmianę.

Rewolucja sztucznej inteligencji wzmacnia roboty fizyczne

Kluczem jest nie tylko lepszy sprzęt, ale także przybliżenie sztucznej inteligencji do świata fizycznego. Do niedawna tworzenie robotów z prawdziwymi mózgami było wąskim gardłem. Teraz algorytmy AI stanowiące podstawę modeli językowych są stosowane w robotyce, otwierając niewyobrażalne wcześniej możliwości. Jak mówi wielebny Lebaredian z Nvidii: „Od dziesięcioleci wszędzie marzymy o robotach… To jest science fiction, odkąd pamiętamy”.

Tu nie chodzi o futurystyczne fantazje, ale o praktyczne zastosowanie. Początkowy nacisk położony jest na automatyzację zadań, które są nudne, niebezpieczne lub brudne — czyli zawodów, których ludzie unikają. Firmy aktywnie wprowadzają roboty do fabryk, uzupełniając niedobory siły roboczej i zwiększając wydajność. Nie jest to zmiana teoretyczna: komercyjny rynek robotów humanoidalnych wzrósł w 2025 r. o 508% rok do roku, osiągając przychody wynoszące 440 mln dolarów – według IDC.

Od prototypów do produkcji: kształtowanie przemysłu

Punkt zwrotny był zauważalny na targach CES. Hyundai zaprezentował ostateczną wersję produkcyjną humanoidalnego robota Atlas firmy Boston Dynamics, podczas gdy Nvidia i Qualcomm pracują nad platformami „fizycznej sztucznej inteligencji”. Ekscytacja nie dotyczyła tylko tego, co można zbudować, ale tego, co faktycznie było budowane.

Humanoid, brytyjski startup, pokazał swojego robota HMND 01, który potrafi precyzyjnie sortować części samochodowe. Robot powstał w zaledwie siedem miesięcy dzięki napływowi talentów i inwestycjom w sztuczną inteligencję. Biorąc pod uwagę 25 000 zamówień w przedsprzedaży i programy pilotażowe dla firm z listy Fortune 500, nie jest to żadna sztuczka; to rozwijający się biznes.

Debata na temat kształtu: dlaczego roboty humanoidalne?

Niektórzy krytycy kwestionują nacisk położony na roboty humanoidalne, argumentując, że reprodukują one ludzkie ograniczenia. Wielebny Lebaredian z Nvidii nie zgadza się z tym: Nasz świat jest zaprojektowany do interakcji na skalę ludzką, co czyni roboty humanoidalne idealnymi do zadań ogólnego przeznaczenia. Elastyczność ich humanoidalnej formy pozwala im dostosować się do środowisk przeznaczonych dla ludzi.

Pierwsza fala robotów nie pojawi się w domach; będą przebywać w fabrykach i magazynach, gdzie można ściśle monitorować bezpieczeństwo. Dyrektor generalny Boston Dynamics, Robert Plater, ostrzega przed wpędzaniem robotów do domów, podkreślając, że pierwsze rzeczywiste zastosowanie będzie prawdopodobnie miało miejsce w opiece nad osobami starszymi, gdzie stawka jest wysoka. Celem długoterminowym jest masowa produkcja i dostępność, aby roboty były dostępne poza środowiskami przemysłowymi.

Przyszłość jest zautomatyzowana, ale nie w Twoim salonie

Wrzawa wokół robotów na targach CES była niezaprzeczalna. Ale jest poparte prawdziwymi inwestycjami i szybkim postępem. Przejście od „problemu odkryć naukowych” do „problemu inżynierii” oznacza pokonanie przeszkód technicznych. Dla firm takich jak Nvidia jest to punkt zwrotny: „Ponieważ w zasadzie eksperci… obecnie wierzą, że technicznie rzecz biorąc, wszystko jest możliwe”.

Moment pojawienia się robotów konsumenckich pozostaje niepewny. Boston Dynamics widzi przyszłość, w której roboty będą pomagać w opiece nad osobami starszymi, być może za cenę 20 000 dolarów rocznie. Roboty towarzyszące, takie jak automatyczny labrador Tombot, już wchodzą na rynek. Trend jest jasny: roboty już tu są i są gotowe zmienić nasz świat, automatyzując jedno zadanie na raz.