Niedawne przecieki dały rzadki wgląd w przyszłość linii smartfonów Apple. Nowe zdjęcia „manekinów” – niefunkcjonalnych prototypów używanych do testowania obudów i akcesoriów – rzekomo przedstawiają nadchodzącą serię iPhone 18 Pro wraz z długo oczekiwanym iPhone Fold.
Porównanie modeli Pro i koncepcji składanej
Zdjęcia opublikowane przez insidera Sonny’ego Dicksona wyraźnie pokazują różnicę między tradycyjną ewolucją flagowców Apple a wejściem na rynek technologii składanych.
- iPhone 18 Pro i Pro Max: te modele wydają się być zgodne z ustalonym językiem projektowania obecnej linii, zachowując kultowy system trzech kamer w prostokątnym module. Model Pro Max zachowuje zwiększone wymiary w stosunku do standardowej wersji Pro.
- iPhone Fold: Najbardziej uderzającym odkryciem była składana obudowa. W przeciwieństwie do wyższych i węższych proporcji iPhone’a z serii 18, Fold wygląda znacznie szerzej i przysadziście. Jego wymiary wskazują na konstrukcję, która może nawet przewyższać szerokość konkurencyjnych urządzeń, takich jak Google Pixel Fold, stawiając na większy obszar ekranu, a nie na wygodę wąskiego uchwytu jedną ręką.
Kluczowe specyfikacje techniczne i zmiany projektowe
Chociaż są to tylko atrapy, a nie próbki produkcyjne, odpowiadają one szeregowi utrzymujących się plotek na temat cech urządzenia:
- Konfiguracja aparatu: Co ciekawe, model Fold ma tylko dwa tylne aparaty w mniejszym module, co kontrastuje z układem trzech aparatów w modelach iPhone’a 18 Pro.
- Wymiary wyświetlacza: Według raportów urządzenie będzie oferować obsługę dwóch ekranów. Oczekuje się, że zewnętrzny wyświetlacz będzie stosunkowo kompaktowy i będzie miał około 5,5 cala, podczas gdy rozłożony ekran wewnętrzny będzie oferował imponującą powierzchnię użytkową wynoszącą 7,8 cala.
- Premium Pozycjonowanie: Biorąc pod uwagę złożoność inżynieryjną wymaganą w przypadku składanych wyświetlaczy, analitycy branżowi spodziewają się wyższej ceny, która może przekroczyć 2000 USD.
Dlaczego to ma znaczenie: przejście na urządzenia składane
Apple przez lata pozostawał znaczącym graczem, wstrzymując się z wejściem na rynek składanych urządzeń, skupiając się na ulepszaniu klasycznych smartfonów. Wyciek ten sugeruje, że Apple przygotowuje się na istotne zmiany w sposobie interakcji użytkowników z iPhonem.
Decydując się na szerszy, niemal kwadratowy format, Apple wydaje się dążyć do uzyskania efektu tabletu w kieszeni, a nie urządzenia imitującego wąski kształt standardowego telefonu. Rodzi to ważne pytania dotyczące optymalizacji oprogramowania: Apple będzie musiało zadbać o to, aby iOS mógł płynnie przełączać się między małym ekranem zewnętrznym i dużym ekranem wewnętrznym, bez utraty użyteczności.
Niepewne warunki
Pomimo postępu wizualnego data premiery pozostaje zmienna. Chociaż niektóre plotki wskazywały na premierę w 2026 roku, ostatnie raporty sugerują, że Apple może opóźnić debiut iPhone’a Fold do 2027. Opóźnienie to może wskazywać, że firma chce jeszcze bardziej udoskonalić trwałość mechanizmu składania lub integrację oprogramowania.
Wniosek
Modele, które wyciekły, pokazują, że wizja Apple dotycząca składanego urządzenia koncentruje się na maksymalizacji powierzchni ekranu poprzez szeroką, tabletową obudowę. Chociaż projekt sprzętu zaczyna nabierać kształtu, pozostaje zasadnicze pytanie, czy Apple wypuści to urządzenie klasy premium w 2026 r., czy też poczeka do 2027 r., aby je udoskonalić.
