Chcesz idealnego momentu?
Nie miłość. Nie narodziny dziecka.
I ostre kliknięcie składanego smartfona.
To szczyt cool.
Flipsons (suwaki) oczywiście wróciły.
Ale operatorzy nie tylko je sprzedają – T-Mobile rozdaje nową Motorolę Razr.
Oczywiście ograniczony czas.
Nie ma potrzeby wymiany starego urządzenia.
Wystarczy aktywować nową kartę SIM w taryfie Doświadcz więcej.
Łatwe, prawda?
Prawie.
Co miesiąc widzisz na swoim rachunku standardową opłatę za ratę telefoniczną.
Kredyt promocyjny pokrywa wówczas całość.
Całkowity koszt: zerowy.
Ale jest pewien haczyk.
Podpisujesz kontrakt na dwa lata.
Jeśli zdecydujesz się na wcześniejsze rozwiązanie umowy.
Jeśli zmienisz operatora na innego.
Jeśli po prostu się znudzisz i będziesz chciał nowy model przed upływem tych 24 miesięcy, zapłacisz.
Pozostała cena detaliczna urządzenia zostanie natychmiast pobrana z Twojego konta.
I to przed opodatkowaniem.
Natychmiast płacisz pełny podatek od sprzedaży. Plus opłata za połączenie w wysokości $35.
To niewielka cena za urządzenie, które kosztuje ponad 700 USD.
Czy warto?
Cechy, które nie powodują odrzucenia
Sprzęt jest na najwyższym poziomie.
Motorola nie skąpiła na jakości.
- 3,6-calowy ekran zewnętrzny (ekstremalny AMOLED). Jasny. 90 Hz.
- Dwa aparaty o rozdzielczości 50 megapikseli. Główny i ultraszerokokątny kąt.
Zasilany przez procesor MediaTek Dimensity 7450 X *. - 8 GB RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej.
Bateria wystarcza na około 36 godzin.
Czy MediaTek jest wystarczająco dobry na flagowca premium?
Prawdopodobnie tak.
Główną atrakcją jest forma.
Ludzie nie kupują tego dla benchmarków.
Kupują to ze względu na składanie.
W imię sensacji.
T-Mobile sprawia, że trudno odrzucić tę ofertę, mimo że jest ona związana umową.
Najważniejsze, żeby nie zapomnieć, że jesteś przywiązany do sieci przez dwa lata.
W przeciwnym razie.
Idź po to.
