Gubernator Gavin Newsom właśnie podpisał rozporządzenie wykonawcze. Ma na celu walkę z chaosem na rynku pracy wywołanym przez sztuczną inteligencję. Dokument został opublikowany w czwartek, aby zatamować krwawienie, zanim zakłócenia staną się całkowite. Newsom sugeruje przyjrzenie się odprawom, dochodowi podstawowemu i programom przekwalifikowania – tym samym starym metodom rozwiązywania nowych problemów, których nie potrafią rozwiązać.
Stanowi fundament pod rok 2028. W lusterku wstecznym widać przed nim krzesło prezydenta kraju.
„Ta chwila wymaga od nas przemyślenia…” – powiedział. Przemyśl. To słowo zawsze pojawia się tuż przed koniecznością wydania prawdziwych pieniędzy lub zdobycia prawdziwych wrogów. Powiedział, że prace rozpoczną się w Kalifornii. Golden State testuje wody. Albo najpierw nurkuje w głowę. Zależy jak głęboko sięgają dane.
Meta rzeczywistości
Ramy czasowe nie zostały wybrane przypadkowo. Meta zwolniła wczoraj 8 000 pracowników. Stanowi to 10% ogółu personelu. Nocny. Do działów związanych ze sztuczną inteligencją przeniesiono około tysiąca kolejnych osób.
„Sukces nie jest gwarantowany” – powiedział zespołowi Zuckerberg. „Sztuczna inteligencja to najważniejsza technologia…”
Zuckerberg nazywa to okresem przejściowym. Ale dla tych, którym zatrzaskują się drzwi przed nosem, wygląda to na operację oczyszczenia. Jednocześnie Meta jest rentowna. Nawet mocne raporty kwartalne nie uchronią Cię przed toporem, jeśli chcesz postawić wszystko na szali w oczekiwaniu na kolejny przełom. Microsoft robi to samo. Cisco robi to samo. Przemysł zrzuca swoją starą skórę, pozostawiając zwłoki w ziemi.
Rozkaz wykonawczy Newsoma jest realizowany szybko. A przynajmniej tak się wydaje.
Portal informacyjny powinien pojawić się w ciągu 90 dni. Pokaże wpływ AI na zatrudnienie na podstawie danych ubezpieczeniowych. Do tego czasu będziemy mieli piękny harmonogram masowych zwolnień. Połowa października przyniesie przegląd agencji. Sprawdzą, czy związki zawodowe są gotowe na boty. Może.
„Dzisiaj jest tylko pierwszy krok… w kierunku stworzenia przyszłości pracy, która faktycznie działa…”
Przyszłość, w której wszystko działa. Zobaczymy, czy ten kod się skompiluje. Newsom rozpoczyna odliczanie. Cały kraj patrzy, czy ten mechanizm się uruchomi. Albo po prostu przejedzie wszystko na swojej drodze.
Dekret został podpisany. Zwolnienia trwają. Ktoś musi nadrobić zaległości.
































