We wtorek zakończył się Nintendo Direct w ramach Summer Game Fest.
Ale to wydarzenie zamknęło także inne drzwi – drzwi do iluzji. Firma wyglądała na podzieloną. Z jednej strony widziałeś klasyczne dziwactwo Nintendo: Rhythm Heaven Groove, spin-off o tematyce sportowej i długo oczekiwany remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Z drugiej strony jest „nowa” rzeczywistość: konsola, która ma już rok, ale w końcu jest na tyle potężna, aby uruchamiać gry z piękną grafiką.
Po raz pierwszy od ery GameCube Nintendo może technicznie dorównać Sony i Microsoftowi pod względem grafiki.
Ale żelazo potrzebuje czasu, aby nabrać rozpędu.
Odkąd Switch 2 pojawił się zaledwie 12 miesięcy temu, zewnętrzni programiści dopiero teraz zaczynają bardziej angażować się w przenoszenie swoich gier. Ta prezentacja wyglądała jak zdarta płyta. Dłuższy.
Oglądanie hitów sprzed trzech lat, takich jak Stellar Blade i Lies of P, w zapowiedziach najważniejszych wydarzeń, to jak przyznanie się do porażki.
Gry takie jak Dragon’s Dogma 2, Devil May Cry 5 i Stellar Blade od dawna zbierały kurz na PS5 i PC. Rozpoczęcie prezentacji od takich projektów nie czyni konsoli nowoczesną. To sprawia, że sprzęt wydaje się przestarzały, zanim w ogóle ma szansę na swój pełny debiut.
Nintendo powinno wykorzystać swoje mocne strony. Zamiast tego pokazali wybór starych hitów z archiwum.
Oczywiście było kilka jasnych punktów. Królestwo Serc 4. Geneza Xenoblade. Bezbłędny remake Ocarina of Time. Te ogłoszenia mają znaczenie. Przypominają graczom, dlaczego w ogóle kupujemy urządzenia Nintendo.
Ale tu jest problem.
Globalny niedobór pamięci powoduje, że ceny są wysokie, nawet w przypadku starego sprzętu. Sprzedajesz drogą konsolę wraz z nieco okrojonymi portami gier, które ukazały się w ostatniej generacji? Nie sprzedaje urządzeń. To irytuje konsumentów.
Narracja jest błędnie skonstruowana.
Nie mów mi, że w końcu dogoniłeś Microsoft we wspieraniu wydawców zewnętrznych. Powiedz mi, co oferujesz, czego oni nie mają. Biblioteka naszych własnych ekskluzywnych materiałów, których nie można znaleźć nigdzie indziej. Skarbnica, która dobrze współpracuje z niektórymi importowanymi grami AAA.
Zamiast tego otrzymaliśmy listę portów. Przypomnienie, że Nintendo podąża za stadem.
Kogo to w ogóle obchodzi? Może tak. Gdyby tylko linia gier była silniejsza. Ale ona nie jest taka sama.
Poniżej znajduje się pełne zestawienie tego, co faktycznie zostało pokazane.
Skład
- Rytmowy Niebiański Groove
- Onimusha: Droga Miecza
- Smoczy Dogmat 2: Powstanie Ciemności
- Gwiezdne Ostrze
- Orbitale
-
- Legendy Raymana powtórzone *
- Wielki spacer
- Jeden kawałek: Wielki Smakosz
- Przepustka na rozszerzenie Pokémon Pokopia
-
- Emblemat Ognia: Splot Fortuny*
- Ninjala 2: Niezbadana planeta
- Władcy Upadłych 2
- Kłamstwa P: wydanie kompletne
- Devil May Cry 5: edycja Devil Hunter
- Muramasa: Ostrza Upiora
- Xenoblade Chronicles 1, 2 i 3: Switch 2 Edition
- Geneza Xenoblade’a
- Ośrodek sportowy Nintendo Switch
- Runescape: Dragonwilds
- Kraina imprezowa Hello Kitty
- Ostateczny rezonans fantazji
- Pikuniku 2
- Potwory z Dragon Quest: Zwiędły świat
- Mrocznokrwiści
- Najeźdźcy z plutonów
- Deltarune, rozdział 5
- Metafora: ReFantazio
- Minecraft
- Sizzle Reel z najważniejszymi wydarzeniami partnera
- Kolekcja Kingdom Hearts
- Królestwo Serc 4
- The Legend of Zelda: Ocarina czasu
































