Amerykański gigant analityki danych Palantir Technologies znalazł się w centrum burzy krytyki po prowokacyjnym poście w mediach społecznościowych, który wielu obserwatorów nazwało „manifestem”. W publikacji przedstawiono 22 tezy związane z mającą się ukazać książką The Technological Republic autorstwa CEO Alexa Karpa i Nicholasa Zamiskiego. Post spotkał się z silnym sprzeciwem ze względu na radykalne poglądy na temat działań wojennych, religii i hierarchii kulturowej.
Główne argumenty: wojny AI i hierarchia kulturowa
Kontrowersje wywołało kilka wysoce kontrowersyjnych wypowiedzi zamieszczonych w sieci X (dawniej Twitter). Zamiast skupiać się wyłącznie na możliwościach oprogramowania, tekst wkracza w głębokie prowokacje geopolityczne i socjologiczne:
- Broń autonomiczna: W publikacji dowodzi się, że rozwój broni opartej na sztucznej inteligencji jest nieunikniony: „Pytanie nie brzmi, czy zostaną stworzone systemy broni AI; pytanie brzmi, kto je stworzy i w jakim celu.”
- Dominacja kulturowa: W poście, który wielu uznał za podżegający, w poście stwierdzono, że niektóre kultury napędzają postęp ludzkości, podczas gdy inne „pozostają dysfunkcjonalne i regresywne”.
- Zmiany geopolityczne: Tekst wzywa do położenia kresu temu, co autorzy nazwali „powojenną kastracją” takich krajów jak Niemcy i Japonia, a także opowiada się za wzmocnieniem roli religii w życiu publicznym.
Wizerunek „superzłoczyńcy”: reakcja opinii publicznej
Reakcja polityków, ekonomistów i dziennikarzy technologicznych była natychmiastowa i zdecydowanie potępiająca. Krytycy kwestionowali nie tylko moralną stronę prezentowanych pomysłów, ale także sam ton publikacji, który dla wielu wydawał się wyzywająco agresywny.
„Manifest” Palantira brzmi jak bełkot superzłoczyńcy.” — Victoria Collins, posłanka do brytyjskiego parlamentu
Krytyka publiczna zwróciła uwagę na kilka kluczowych kwestii:
- Kontrola Demokratyczna: MP Victoria Collins stwierdziła, że firmie o tak „nagich motywacjach ideologicznych” nie można ufać w zakresie usług publicznych, podając jako przykład kontrakty Palantira z brytyjską państwową służbą zdrowia (NHS).
- Etyka automatyzacji: Grecki ekonomista Yanis Varoufakis ostrzegał przed nadchodzącą rzeczywistością „robotów-zabójców napędzanych sztuczną inteligencją”, budząc obawy związane z utratą kontroli człowieka nad użyciem śmiercionośnej siły.
- Konflikt interesów: Eliot Higgins, dyrektor generalny grupy dochodzeniowej Bellingcat, zwrócił uwagę na krytyczny związek pomiędzy retoryką Palantir a jej modelem biznesowym. Zaznaczył, że nie są to tylko abstrakcyjne idee filozoficzne, ale publiczna ideologia firmy, której dochody zależą bezpośrednio od samej polityki, którą ona promuje.
Kontekst: dlaczego pozycja Palantira ma znaczenie
Aby zrozumieć, dlaczego ten post odbił się tak dużym echem, musimy przyjrzeć się miejscu Palantira w globalnym ekosystemie. W przeciwieństwie do tradycyjnych dostawców oprogramowania, Palantir jest głęboko zintegrowany z infrastrukturą rządową.
Założona w 2003 roku przez Alexa Karpa i Petera Thiela, firma utrzymuje kontrakty na wysokim poziomie z:
– Agencje obronne i wywiadowcze (w tym armia amerykańska).
– Organy egzekwowania prawa i imigracji (takie jak amerykańskie organy imigracyjne i celne).
– Sektory zdrowia publicznego (w tym brytyjska NHS).
Kiedy firma zapewniająca cyfrowy szkielet rządom i armiom zaczyna otwarcie opowiadać się za pewnymi zmianami geopolitycznymi i normalizacją broni autonomicznej, przestaje być neutralnym dostawcą usług. Staje się graczem politycznym. Rodzi się zasadnicze pytanie: czy prywatne korporacje, kierujące się zyskiem i określonymi ideologiami, mają prawo mieć tak duży wpływ na narzędzia służące zapewnieniu bezpieczeństwa narodowego i sprawowania rządów?
Wniosek
Skandal wokół „manifestu” Palantira uwydatnia rosnące napięcie między prywatnymi gigantami technologicznymi a rządami demokratycznymi. W miarę jak sztuczna inteligencja staje się coraz głębiej osadzona w działaniach wojennych i funkcjach rządowych, ideologiczne poglądy firm tworzących te narzędzia podlegają intensywnej analizie publicznej i politycznej.
